|
|
 |
 |
 |
 |
 |
|

|
PIESEK DO ADOPCJI |
„Jeden z majowych dni w życiu Kasperka zaczął się bardzo obiecująco. Pan zaprosił swojego psiaka do samochodu i pojechali na wycieczkę. Kacperkowi się bardzo, ale to bardzo podobało! Można było wyglądać przez okno, a wpadający wiatr niósł wszystkie zapachy z pól i drogi prosto do czarnego nosa że aż się mogło w psiej głowie zakręcić od tylu rzeczy wartych obwąchania. Nagle zaleciał zapach benzyny. Pan zahamował, chwycił Kacperka w ręce i psiak zrobił niespodziewany skok na środek stacji benzynowej a samochód ruszył z piskiem opon. Zanim Kacperek się pozbierał, było widać jak czerwone światełka znikają za rogiem. Kacper pognał za swoim panem ile sił w łapach, ale nie dał rady. Wrócił więc na stację i zaczął czekać. Minął mniej więcej miesiąc. Kacperek nie opuszcza stacji i czeka. Jest mały (do połowy łydki), prawdopodobnie młodziutki, wesoły i bardzo się boi - gwałtownych ruchów i małych dzieci. Do tych, do których już się przekonał, podchodzi odważnie i radośnie. Potrafi wywijać ogonem jak młynkiem, wdzięczny jest za jedzenie i wodę i bardzo, bardzo wierzy, że ktoś go zaprosi pod swój dach. Jest mixem pinczerka średniego. Mieszka (tymczasowo) w Starym Sączu.tel 18-446-14-09 (Grzegorz)” |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Czeka na dom... |
Piesek został zabrany ze schroniska w Nowym Targu. Szukamy dla niego nowych właścicieli. BIKO to malutki, 5 miesięczny szczeniaczek w typie pinczera. W swoim krótkim życiu przeszedł już bardzo wiele . Podrzucony do schroniska bez szans , brzydki ,zagłodzony chudy, z uszkodzonym oczkiem. Wśród kilkunastu szczeniąt w kojcu był najmniejszy . Nikt na niego nawet nie spojrzał. Teraz BIKO jest w domu tymczasowym i szukamy dla niego najwspanialszego właściciela , któremu nie będzie przeszkadzało uszkodzone - błękitne oczko. Osoby zainteresowane adopcją szczeniaka proszone o kontakt : tel. 606 71 84 64 |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
1 % |
Prosimy o wpłaty 1 % z podatku za 2009 r. na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami - ze skierowaniem : Oddział TOZ w Nowym Sączu Nasz KRS : 0000154454 |
| |
|
|
|
Wałęsał się w mroźną noc... |
Młodziutki, wesoły piesek został znaleziony w centrum miesta w mroźną noc. Jest bardzo dobrze wychowany, grzeczny. Nie będzie duży. Szukamy dla niego nowego domu. Zainteresowanych prosimy o kontakt z tymczasową opiekunką pieska tel. 513949818 |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Ryby głosu nie mają, nawet w Noc Wigilijną |
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Nasze, polskie święta mają niepowtarzalny klimat i związane z nimi tradycje. Wśród wigilijnych potraw będzie ryba. Większość z nas preferuje karpia. Lada dzień trzeba będzie go kupić – najlepiej żywego. I jak zawsze w sklepach podczas zakupów przez kilka dni trwać będzie niemy dramat tych stworzeń. Żywe ryby sprzedawca zważy, zapakuje nam do plastikowej jednorazówki. Nic nas nie zdziwi, bo przecież ta ryba traktowana jest jak towar, waży i ileś tam kosztuje. Jest żywa, więc będzie na pewno świeża. Nie chcę opisywać w tym miejscu dramatu stworzenia, które rozpaczliwie walczy o życie w plastikowej torbie. Od lat mało kogo to wzrusza. Często świąteczne zakupy robimy całymi rodzinami, towarzyszą nam dzieci. Przyzwyczajamy je do widoku duszącej się w worku ryby. Najczęściej, kiedy docieramy już z zakupami do domu, ryby są już martwe, uduszone. Ale ciągle uważamy je za świeże, bo przecież padły godzinę, dwie godziny temu. Czy ktoś zastanawia się nad faktem, że na wigilijnym stole pojawi się potrawa z padłej ryby? W mięsie zdychającego zwierzęcia tworzą się toksyny. Jest to związane ze stresem umierania w męczarniach. Nie ma znaczenia to, że uduszona w worku ryba była przedtem całkiem zdrowym zwierzęciem. Jeśli nie jesteśmy już wrażliwi, bądźmy przynajmniej rozsądni. Żaden sprzedawca nie odmówi nam humanitarnego uśmiercenia kupowanej przez nas ryby. Zrobi to profesjonalnie, na zapleczu, nie narażając m.in. dzieci na drastyczny widok zabijania. Jeśli zaś chcemy donieść żywą rybę do domu, zabierzmy ze sobą na zakupy wiaderko. Zadbajmy naprawdę o to, żeby Święta Bożego Narodzenia były radosne, rodzinne i pełne życzliwości dla wszystkich – tych mniejszych „braci” też. |
| |
|
|
|
PIES PIĘKNY JAK...KUNDEL |
W sobotnie popołudnie w Piwnicznej kundelki miały swój wielki dzień! MGOK był organizatorem sympatycznego pokazu psów wielorasowych. Tlumnie pojawiły małe, duże, kudłate i łaciate ciagnąc na smyczach swoich właścicieli. Impreza wypełniona była słońcem i uśmiechami uczestników. W jury zasiedli lekarze weterynarii - tym razem oceniali urodę i wdzięk psiaków. Nie było to łatwe, bo każdy z zaprezentowanych psów był jedyny w swoim rodzaju - najładniejszy, najwierniejszy i najbardziej kochany. Zapraszamy na fotoreportarz z Piwnicznej (2 maja 2008 r.) |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Efekty wystrzałowej nocy |
| Niestety, o ile noc sylwestrowa niesie wiele pozytywnych emocji dla ludzi, dla naszych zwierząt pozostaje najczęściej traumatycznym urazem - często na całe życie. Z roku na rok efektem wystrzałowych szaleństw są zabłąkane, wystraszone zwierzęta. Zaopiekowaliśmy się starszym psem, który najprawdopodobniej został potrącony przez samochód na os. Wólki, kiedy uciekał na oślep przerażony sylwestrowymi fajerwerkami. Próbujemy również uspokoić niewielką, rudą suczkę, która straciła orientację uciekając przed niebem gorejącym błyskami i wybuchami. Psina jest do tej pory zdezorientowana i bardzo nieszczęśliwa. |
| |
|
|
|
Pasażer z przymusu? |
W autobusie miejskim nr 44 na trasie do Gorzkowa w Nowym Saczu podróżował szczeniak. Piesek biegał troche oszołomiony ale jego właściciela w autobusie nie było. Czy ktoś zapomniał, że wsiadł z pieskiem, czy przewrotnie w autobusie go zostawił? Mamy nadzieję, że to tylko psia przygoda, ktora była wynikiem roztargnienia jego właściciela. |
| |
|
|
|
"ZWIERZĘ NIE JEST RZECZĄ" |
Dzisiaj ktoś wyrzucił do kontenera - na śmietnik, szczeniaka. Piesek jest zdrowy, śliczny ale ktoś uznał go za "odpadek". Szczeniaka znalazła przypadkiem kobieta. Normalna wrażliwość nie pozwoliła jej na pozostawienie pieska na pastwę losu, ktory zgotował mu paskudny człowiek. Ten ktoś uznał tego psiaka za "rzecz" niepotrzebną. Przeraża nas bestialstwo wobec zwierząt, które bardzo się nasila w ostatnim czasie. |
| |
|
|
|
PAŃSTWO MŁODZI PODZIELILI SIĘ SZCZĘŚCIEM ZE ZWIERZĘTAMI... |
Młodzi małżonkowie z Gorlic - Judyta i Maciej Dybczakowie postanowili podzielić się swoim szczęściem ze zwierzętami. Zaproponowali weselnym gościom, żeby w zamian za kwiaty do życzeń dołączali karmę dla zwierząt. Piękna idea spotkała się z życzliwym przyjęciem. Państwo młodzi zebrali na swoim weselu ponad 100 kg karmy i przekazali ja dla potrzebujących zwierząt, przekazując naszemu oddziałowi. Bardzo dziękujemy Państwu Młodym! Życzymy dużo miłości na nowej drodze życia, dobrej energii i najlepszych ludzi w pobliżu! Byłoby wspaniale, gdyby podobnie wrażliwych, młodych ludzi było więcej. Gratulujemy pomysłu. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
ŚWIATOWY TYDZIEŃ DLA ZWIERZĄT W "SPLOCIE" |
Wspaniała inicjatywa! W Liceum Społecznym "Splot" w Nowym Sączu zorganizowano święto zwierząt. Młodzi ludzie - uczniowie szkoły zaprezentowali sobie wzajemnie swoich czworonożnych przyjaciół. Na szkolnym placu merdały psie ogony, mruczały koty, nieśmiało zza pazuchy uśmiechały się króliki. Ważne były nawet te najmniejsze - świnki morkie i chomiki. Zaproszono nas na szkolne świeto zwierząt - dziękujemy i zapraszamy na fotoreportaż z niecodziennej imprezy. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Powstało Koło TOZ w Krynicy |
Nowosądecki Oddział TOZ ma pierwsze terenowe Koło. W Krynicy spotkała się grupa osób, które formalnie zadeklarowały działalność na terenie miasta. Podczas spotkania organizacyjnego, które zainicjował Dominik Załubski, stworzyliśmy zarys programowy działania Koła, żeby wspólnymi siłami rozwiązywać problemy bezdomnych zwierząt, nieść im pomoc i odmieniać ich los. |
| |
|
|
|
Wyrzucono matkę, bo miała dzieci! |
| W Krynicy, na osiedlu w okolicach ul. Dąbrowskiego ktoś wyrzucił suczkę z trzema szczeniaczkami. Szczeniaki spakowane były do pudełka. Ich mama szalała z przerażenia. Miotana instynktem, nie pozwoliła nikomu podejść do szczeniąt. Dopiero następnego dnia udało się przetransportować całą rodzinkę do Nowego Sącza. Dla dwóch maluchów znaleźliśmy już nowe domy. Suczka razem z czarną córeczką przebywa tymczasowo pod dobrą opieką. Mamy nadzieję, że obydwie trafią do dobrych domów. |
| |
|
|
|
Trwa wakacyjny dramat zwierząt |
| I znowu ktoś pozbył się przyjaciela! Mały, dwuletni piesek biegał zdezorientowany pomiędzy samochodami. Prawdopodobnie jego pan otworzył drzwi auta i wypchnął z niego psa. Biedak nigdy nie zrozumie, dlaczego ktoś, kogo kochał, zniknął nagle - dodając gazu, żeby pies go nie dogonił. Trwa wakacyjny dramat zwierząt. Szukamy nowego domu dla pieska, szukamy kogoś kto utuli psi żal. |
| |
|
|
|
Ludzie psom zgotowali ten los... |
Trwają wakacje i trwają dramaty porzucanych psów. Właścicielka tego czarnego, zdrowego,miłego pieska przyniosła go do lecznicy. Za kilka dni miała wyjeżdżać do Norwegii. Lekarz weterynarii odmówił eutanazji. Podrzuciła więc biedaka pod drzwi lecznicy. Piesek czeka na adopcje - zapraszamy na podstrone "do adopcji" |
| |
|
|
|
Obroża na szczęście. (21 stycznia 2007) |
Dzisiejszy dzień zapisujemy do naszej kroniki szczęśliwymi literami. Doczekaliśmy pory, kiedy naszą sukę Sarę mogliśmy zawieść do nowego domu. Dwa dni temu oddaliśmy w dobre, ciepłe dłonie ostatniego z jej dziesięciu szczeniąt. Na sukę oczekiwali już od czterech miesięcy wspaniali ludzie z Piwnicznej. Do pomocy przy transporcie suki poprosiliśmy p. Krzysztofa Szymańskiego, który prowadzi szkołę i hotel dla psów w Nowym Sączu. Przygotowaliśmy ją do transportu, podając jej wcześniej tabletki uspokajające. Pomagała nam Nina – osoba która od kilku miesięcy karmiła szczenną sukę a potem i szczeniaki. Pijana spokojem Sara nie sprawiała Panu Krzyśkowi problemów, gdy niósł ją na rękach do samochodu. W Piwnicznej czekała na nią cała rodzina i…ciepła buda pod schodami. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Obok odpiętego łańcucha…18 stycznia 2007 |
Najgorsza jest bezradność wobec krzywdy, jaką wyrządzono zwierzęciu. Tak bardzo chce się coś naprawić i nie da się, bo nie da się cofnąć czasu. W asyście Straży Miejskiej pojechaliśmy do psa. Stary wilczur żył od 6 lat w zupełnej samotności, od kiedy zmarł jego pan. Wprawdzie syn właściciela tego psa w zapisie otrzymał działkę po ojcu ale się nią nie interesował. Wiedział, że został tam najlepszy przyjaciel ojca. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Wigilijne spotkanie |
Spotkanie w naszym oddziale przy wigilijnym stole było bardzo miłym akcentem mijającego roku. Wśród wszystkich życzeń, serdeczności i dobrej energii, którymi dzielą się ludzie, ważne były również te, które mają poprawić los zwierząt. Podczas naszej wigilii właśnie spełniły się trzy z nich – po kolacji Inga i Marysia wzięły do pokochania dwie suczki a Ania znalazła wspaniały dom dla psiaka, którym się tymczasowo opiekowała. Podobno w wigilijny wieczór zwierzęta mówią ludzkim głosem – te trzy pokochane dziś od nowa psiaki będą miały szczególne powody, żeby powiedzieć światu o swoim szczęściu.
Zapraszamy do fotoreportażu z wigilijnego spotkania …(22 grudnia 2006 r.) |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Mikołajowe spotkanie pokochanych od nowa |
W nowosądeckim TOZie 6 grudnia 2006 r. migotały światełka i uśmiechy zaproszonych. Przyszli z pieskami. Przygotowaliśmy dla wszystkich poczęstunek z serdecznych podziękowań. Atmosferę tego wyjątkowego spotkania dopełniały merdające ogony – ze szczęścia nie szczekały na Św. Mikołaja, który obdarował każdego psim łakociem. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Głośny problem… |
Od kilku tygodni uczniowie szkół podstawowych i gimnazjalnych zabawiają się odpalaniem petard i innych substancji wybuchowych. Min na terenach osiedli przy ul. Kochanowskiego, ul. Młodzieżowej, ul. Hallera i ul. Racławickiej, kilkuosobowe grupy chłopców idąc do szkoły lub z niej wracając wrzucają petardy za ogrodzenia, gdzie znajdują się psy, podkładają je do ptasich karmników i rzucają nimi do wolno żyjących na osiedlach kotów. Wybuchającą substancję rzucono również pod nogi mieszkanki osiedla, która zareagowała na niewłaściwe zachowanie młodych ludzi. Zwracamy się z prośbą do Dyrekcji Szkół o zwrócenie uwagi uczniom i podjęcie działań wychowawczych w związku z narastającym problemem. |
| |
|
|
|
Pokochali od nowa…. |
| W oddziale nowosądeckiego TOZu 6 grudnia r. odbędzie się szczególne spotkanie. Zaprosiliśmy wszystkie osoby, które za naszym pośrednictwem adoptowały psy, pieski i psiaki. Zaprosiliśmy również zwierzaki – pokochane od nowa. Relacja ze spotkania niebawem ! |
| |
|
|
|
Za głośno mruczą czy zbyt mocno tupią? |
| W Krynicy przy ul. Reymonta stoi blok. Niczym się nie różni od wszystkich innych budynków na świecie. Wszyscy mieszkańcy z okien i balkonów widzą na sąsiadującej działce nowobudowany kościół. Też nic w tym dziwnego. Nie jest dziwne nawet to, że pod balkonami funkcjonują kolorowe ogródki. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Państwo Młodzi podzielili się szczęściem … ze zwierzętami |
Młoda Para z Nowego Sącza – Elżbieta Zięcina-Gruszczyńska i Tomasz Gruszczyński w dniu swojego ślubu wymyślili piękną formę podzielenia się ze zwierzętami swoim szczęściem. Wysyłając zaproszenia na ślub, zaproponowali swoim gościom, żeby zamiast kwiatów do życzeń dołączali suchą karmę dla psów. Zgromadzoną w ten sposób karmę Młodzi przekazali dla bezdomnych i oczekujących na nowe domy psów, którymi opiekuje się nowosądecki TOZ. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
POKOCHAJ 4 ŁAPY |
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Nowym Sączu – w porozumieniu z lokalnymi telewizjami kablowymi rozpocznie nową formę pomocy zwierzętom. Od września Br. W Regionalnej Telewizji Kablowej i Telewizji Kablowej „INSAT” emitowane będą programy Pt. „POKOCHAJ 4 ŁAPY”. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Do członków i sympatyków TOZ |
| Zapraszamy wszystkich członków i sympatyków Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w każda pierwsza środę miesiąca o godz. 17oo do siedziby TOZ przy ul. Sobieskiego 16/2 |
| |
|
|
|
Otwarcie nowej siedziby dla nowosądeckiego oddziału TOZ |
5 kwietnia 2006 r. nastąpiło uroczyste otwarcie nowej siedziby dla nowosądeckiego oddziału TOZ. Zaprosiliśmy na uroczystość przedstawicieli władz miasta i służb miejskich z którymi współpracujemy na co dzień w obronie praw zwierząt. |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Apel Zarządu głównego TOZ w Polsce |
| Zarząd Główny TOZ w Polsce, zwraca się z apelem o wstrzymanie się od pobieżnego i emocjonalnego przedstawiania w mediach ewentualnego zagrożenia ptasią grypą, |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
Adopcja zwierząt |
| Adopcja psa lub kota to duża odpowiedzialność, dlatego ważne jest, by decyzja o przygarnięciu do siebie nowego zwierzęcia nie była nagła, lecz poważna i przemyślana |
Czytaj więcej ... |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
|